null

Pamiątkowe tablice wreszcie zabytkowe

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Tablica upamiętniająca egzekucję projektu Karola Tchorka na fasadzie Biblioteki Publicznej przy al. Solidarności 90. Miejsce uświęcone krwią Polaków walczących o wolność. Tu 16 września 1944 hitlerowcy rozstrzelali kilkudziesięciu Polaków.
Tablica Tchorka na fasadzie Biblioteki Publicznej przy al. Solidarności 90 | Autor: UD Wola

Mieszczące się na terenie całej Warszawy pamiątkowe tablice projektu Karola Tchorka zostały w końcu wpisane do rejestru zabytków. Dzięki tej decyzji Wola może zabrać się za ich rewitalizację.

  • Potrzeba było ponad 10 miesięcy i osobistej interwencji burmistrza Woli, aby Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał stosowną decyzję,
  • Na jej mocy wszystkie 165 tablic staje się zabytkami, a 42 z nich znajduje się na terenie Woli,
  • To otwiera drogę do przeprowadzenia pilnych prac rewitalizacyjnych, które zostały wstrzymane na czas postępowania,
  • Dwa lata temu część tablic została zdewastowana przez związanych z PiS działaczy klubów Gazety Polskiej.

 
Chyba każdy mieszkaniec Warszawy kojarzy charakterystyczne pamiątkowe tablice projektu Karola Tchorka, które upamiętniają znajdujące się w stolicy miejsca walk z czasów II wojny światowej. Można je spotkać w miejscach pamięci na terenie całego miasta. Na Woli są 42 takie obiekty i od niedawna wszystkie widnieją w rejestrze zabytków ruchomych województwa mazowieckiego.

Z jednej strony to sukces i kolejny dowód na to, że presja społeczna ma sens, bo sam interweniowałem w tej sprawie z prośbą o niezwłoczne wpisanie tablic do rejestru zabytków – cieszy się Krzysztof Strzałkowski, burmistrz Woli. Z drugiej strony wypada zapytać, co sprawiło, że wydanie decyzji w tak oczywistym przypadku zajęło konserwatorowi ponad 10 miesięcy? – dodaje Strzałkowski.

Zdaniem Strzałkowskiego, nie bez znaczenia jest w tej sprawie wynik wyborów parlamentarnych.

Wszyscy pamiętamy, że wiele z tych tablic zostało zdewastowanych przed dwoma laty przez powiązanych z Prawem i Sprawiedliwością działaczy “Klubów Gazety Polskiej”. Już wtedy zwracaliśmy uwagę, że wandale naklejając swoje materiały niszczą zabytkowe obiekty Warszawy – wspomina burmistrz Woli.

Sama decyzja cieszy zaś władze Woli.

Mocno spóźniona, ale jednak pozytywna decyzja o wpisaniu tablic do rejestru potwierdza nasze stanowisko i otwiera furtkę do szybkiego rozpoczęcia prac rewitalizacyjnych – dodaje Strzałkowski.