null

Medaliści i medalistki z wizytą u burmistrza

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Zdjęcie grupowe z wizyty w Urzędzie

Siatkarze z UMKS MOS Wola Warszawa zdobyli tytuł Mistrzów Polski podczas finałów rozgrywanych w Będzinie. Młodzicy zdobyli 42. medal w historii klubu. W zakończonym sezonie złote i srebrne medale na szyjach siatkarzy i siatkarek zawisły również po rozgrywkach plażowych.

  • Siatkarze i Siatkarki UMKS MOS Wola Warszawa w tym sezonie zdobyli 4 medale Mistrzostw Polski, 

  • Burmistrz dzielnicy, Krzysztof Strzałkowski wraz z zastępczynią Grażyną Orzechowską - Mikulską, zaprosili członków klubu na okolicznościowe spotkanie, na którym pogratulowali im sukcesów, 

  • W tym roku władze Woli dofinansowały działalność klubu, w którym trenuje ponad 500 dzieci, kwotą niemal 59 tys. złotych. 

Młodzicy z Woli w tym sezonie rozbili bank i zdominowali rozgrywki zarówno halowe, jak i plażowe na arenie ogólnokrajowej. Jeszcze w sierpniu dwie pary- Krzemiński Jakub i grający na wypożyczeniu z Gwardii Wrocław Pietraszek Szymon oraz Wojciech Pawlak z Gabrielem Cieślikiem, zdobyły odpowiednio złote i srebrne medale na piasku po bratobójczym pojedynku w finale. Teraz cała trójka zawodników z Woli, zdobyła pierwszy w historii klubu, w tej kategorii wiekowej, złoty medal Mistrzostw Polski na hali. Młodzicy doznali zaledwie jednej porażki przez cały sezon, udanie jednak rewanżując się w niedzielnym finale, po porażce w fazie grupowej, drużynie Dunajec Nowy Sącz. Brązowe medale zawisły na szyjach innych stołecznych zawodników z KS Metro, którzy w finale pocieszenia ograli Trefla Gdańsk 2:1. Fantastyczne osiągnięcie dołożyły także młodziczki z MOSU – Zosia Jackiewicz i Maja Daca, które w wakacje zdobyły srebrne medale w siatkówce plażowej. 

Chociaż młodzicy przegrali pierwszy mecz podczas turnieju finałowego w Będzinie, to jak twierdzi trener podziałało to na nich tylko mobilizująco.

- Całym zespołem poszliśmy na długi spacer, gdzie każdy z zawodników mógł się otworzyć i powiedzieć coś od siebie. Ustaliliśmy, że chcemy zobaczyć w kolejnym meczu mężczyzn, a nie chłopców do bicia. Jak widać zadziałało – mówi Damian Włoch, trener mistrzowskiej drużyny.

Słowa trenera potwierdzają kolejne wyniki i zwycięstwa, gdzie mimo presji i świadomości, że porażka eliminuje ich z gry o marzenia zawodnikom nie drżała ręka podczas atomowych ataków i efektownych obron i po dwóch wygranych meczach 2:0 zameldowali się w półfinale.  

Tam naprzeciwko drużyny z Woli stanęli zawodnicy z Trefla Gdańsk. Sytuacja po 1. secie również wydawała się nieciekawa. Przegrana 21:25 stawiała Mosiaków pod ścianą, gdyż w młodszych kategoriach gra się jedynie do dwóch wygranych setów.  Ci jednak odpowiedzieli ze zdwojoną furią i najpierw wygrali 25:10, a później w tiebreaku 15:13

- W półfinale przegraliśmy pierwszego seta, jednak nasza mentalność i atmosfera jaką budowaliśmy na boisku jak i w kwadracie nie pozwoliła nam tak po prostu odpuścić. Wygraliśmy dość łatwo drugiego seta i tiebreak był już formalnością, którą musieliśmy dopełnić, aby dalej walczyć o nasze marzenia w finale i udało się! – mówi Wojciech Pawlak, kapitan zwycięskiej drużyny. 

Finał okazał się powtórką pierwszego meczu, jednak tym razem mecz zakończył się happy endem. Od samego początku zespół z Woli narzucił swój styl gry i nie dał Dunajcowi rozwinąć skrzydeł wygrywając poszczególne partie do 18 i 22.

- Na finał wyszliśmy naładowani mega energią i pokazaliśmy naszą najlepszą siatkówkę. Finał wygraliśmy 2:0 po bardzo dobrym meczu. Chciałbym podziękować i pogratulować chłopakom, że zbudowaliśmy tak zgraną drużynę na boisku jak i poza nim. Oczywiście wielkie słowa uznania należą się naszym trenerom, a w szczególności trenerowi Damianowi, bo to on jest z nami już od kilku lat i cały czas ma do nas cierpliwość - podsumowuje Wojciech Pawlak. 

Podczas okolicznościowego spotkania burmistrz Woli złożył gratulacje na ręce zawodniczek i zawodników, sztabu szkoleniowego oraz działaczy klubu.

- Ogromne gratulacje dla wszystkich młodych gniewnych. Worek z medalami w tym sezonie otworzyły dziewczęta, które po fantastycznym turnieju zdobyły tytuł wicemistrzyń Polski w siatkówce plażowej, następnie chłopcy zdobyli srebro i złoto na plaży, rozbijając ostatecznie bank na hali - mówi Krzysztof Strzałkowski, burmistrz Woli. - To pokazuje, że pieniądze przeznaczone na rozwój naszej młodzieży są bardzo dobrze spożytkowane - dodaje burmistrz Strzałkowski.

W tym roku Urząd Dzielnicy przeznaczył niemal 59 tys. złotych na szkolenie młodzieży i organizację imprez sportowych organizowanych przez Uczniowski Międzyszkolny Klub Sportowy. 

Po turnieju wręczono również nagrody indywidualne. MVP turnieju podobnie, jak podczas rozgrywek plażowych został Jakub Krzemiński (UMKS MOS Wola Warszawa). Pozostałe nagrody przypadły: 

 
Najlepszy atakujący – Aleksander Nowik (UMKS MOS Wola Warszawa) 
Najlepszy środkowy – Łukasz Bryniak (SKPS Dunajec Nowy Sącz) 
Najlepszy rozgrywający – Fabian Rokita (SKPS Dunajec Nowy Sącz) 
Najlepszy przyjmujący – Ryszard Sałata (Trefl Gdańsk) 
Najlepszy libero – Sebastian Tomczak (KS Metro Warszawa) 
 

Dla klubu z Woli to odpowiednio 39,40, 41 i 42 medal Mistrzostw Polski. 11 złoty medal biorąc pod uwagę wszystkie kategorie wiekowe. 29 medali zdobyli do tej pory zawodnicy grający w niebieskich barwach, a 13 medali sekcja dziewcząt. 

Zdjęcie złotych medalistów z hali
Zobacz galerię (3 zdjęć)
Damian Włoch- 1. trener, Krzysztof Strzałkowski i Grażyna Orzechowska Mikulska.
Srebrne medalistki z plaży Zosia Jackiewicz z Mają Dacą i burmistrzami.