null

Buspas na Kasprzaka rozwiązaniem paraliżu komunikacyjnego?

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Samochody stojące w korku
Wola | Autor: Mateusz Witczyński

Po wprowadzeniu nowej organizacji ruchu, na czas kolejnego etapu budowy “Tramwaju na Kasprzaka”, w sąsiedztwie Odolan zaczęły tworzyć się korki. Władze Woli i Radni Warszawy chcą usprawnienia komunikacji miejskiej w tym rejonie, by pomóc mieszkańcom.

  •     Dwa tygodnie temu budowa “Tramwaju na Kasprzaka” weszła w kolejną fazę.
  •     Mieszkańcy Odolan utknęli w korkach, także Ci podróżujący autobusami.
  •     Władze dzielnicy i warszawscy Radni, apelują o udrożnienie buspasów.
  •     Komunikacja miejska musi stanowić sprawną alternatywę dla transportu indywidualnego.

Budowa tramwaju na Kasprzaka weszła w decydującą fazę, wymagającą znacznych ograniczeń na ulicy Kasprzaka. Przyjęte rozwiązania dla komunikacji zbiorowej okazały się niewystarczające. Autobusy, do których powinni przesiąść się zmotoryzowani, utknęły w korkach wraz z samochodami.

Na utrudnienia narzekają mieszkańcy, dla których od dwóch tygodni wydostanie się samochodem z podziemnego garażu czy dalej z dzielnicy w stronę centrum staje się praktycznie niemożliwe - relacjonuje Mariusz Budziszewski, Radny Warszawy z Woli.

Rozwiązaniem tej sytuacji wydaje się usprawnienie transportu publicznego.

Za przykład może posłużyć pomysł z ulicy Górczewskiej, gdzie autobusy przejeżdżały przez plac budowy Metra - mówi Krzysztof Strzałkowski, burmistrz Woli.

Zdaniem burmistrza takie jest możliwe do wprowadzenia również i tutaj.

Na przykład na nawierzchni ulicy Kasprzaka składowane są materiały budowlane w miejscu, gdzie obecnie mógłby powstać buspas – dodaje burmistrz Strzałkowski.

Władze Dzielnicy, jak i warszawscy Radni rozumieją, że takie inwestycje generują problemy, ale w dłuższej perspektywie przyczynią się do znacznego usprawnienia komunikacji miejskiej. Nie zgadzają się jednak na to, aby na 3 miesiące całkowicie sparaliżować ruch w tej części Woli.

Żeby zapobiec takiej sytuacji w przyszłości, zaproponowaliśmy powołanie specjalnego zespołu szybkiego reagowania, który mógłby w takich sytuacjach przyspieszyć podejmowanie decyzji - mówi Mariusz Budziszewski. Aby zachęcić mieszkańców do pozostawienia aut w domach i podróżowania komunikacją miejską, przegubowce muszą poruszać się sprawnie, a nie stać w korku. Tylko wtedy jesteśmy w stanie, zapewnić przepustowość ulic podczas takich remontów - dodaje Budziszewski.

Tymczasowa organizacja ruchu została wprowadzona z początkiem października tego roku i według planów Tramwajów Warszawskich ma się utrzymać do końca roku. Zmiany obowiązują na odcinku od ul. Sowińskiego do Bema. Zamknięta została jezdnia ul. Wolskiej w kierunku centrum, zmieniła się także liczba pasów na pozostałych ulicach w obszarze nowego placu budowy przy ul. Kasprzaka.